Kot do adopcji, Sosnowiec, 14 września 2025
Bercik 509/2025
Data urodzenia: 05.06.2024
Płeć: samiec
Maść: biało-czarna
Profilaktyka weterynaryjna: odpchlony, odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany, kastrat
Test białaczkowy FELV, FIV: ujemny
Data przyjęcia: 14.09.2025
Stosunek do innych kotów: pozytywny
Cześć,
Chciałabym opowiedzieć Wam o naszym wyjątkowym podopiecznym Berciku, radosnym młodym kocurku, którego histora w dużej mierze toczy się, niestety, w murach naszego schroniska.
Bercik po raz pierwszy trafił do schroniska w sierpniu zeszłego roku jako dwumiesięczna malutka kuleczka ze złamaną nóżką. Pamiętam, że gdy pierwszy go zobaczyłam, pomyślałam: ,,Taki słodki maluch na pewno błyskawicznie znajdzie domek'', niestety takie myśli, nawet niewypowiedziane na głos, często zdają się być zaklęciem by zdarzyło się dokładnie na odwrót.
Bercik przez długi czas witał nas syczeniem, by po chwili przypomnieć sobie, że przecież on jednak już nas lubi, a głaskanie jest przyjemne i wtedy nie pozostaje nic innego niż mruczeć bez końca. Złamana łapka tylko dodawała mu uroku, a pamiątką po wypadku, który musiał go spotkać, jest tendencja do siadania z wyprostowaną tylną nóżką, to taka nasza Elżbieta Jaworowicz 😉
Po kilku tygodniach, gdy nóżka doszła już do siebie, podczas zabawowych szaleństw Bercik poważnie uszkodził sobie paluszek, a pech niestety go nie opuszczał, następna była choroba skóry i kolejne problemy, które nie ułatwiały mu znalezienia domu. Bercik był coraz większy, a zainteresowanie jego adopcją wciąż znikome.
W czerwcu tego roku, po wieeelu miesiącach, jako jeden z ostatnich przyjętych w zeszłym roku maluchów, znalazł dom, cudowny dom. I tu jego historia związana z nami miała się wreszcie zakończyć. Niestety tak się nie stało. W domu Bercik doświadczył bardzo niefortunnego wypadku, uszkodził kolejny paluszek, kolejnej łapki... A niedługo później okazało się, że po trzech miesiącach w domu, musi do nas wrócić. 13 września został ponownie przyjęty do schroniska. Nie chcemy roztrząsać okoliczności jego powrotu, ale bardzo prosimy o powstrzymanie się od negatywnych komentarzy.
I tak mamy już niemal grudzień, a Bercik wciąż jest z nami! Od sierpnia zeszłego roku, z ledwie 3-miesięczną przerwą.
Bercik jest radosnym kotkiem, choć dość spokojnym jak na swój wiek - zawsze taki był. W pierwszym kontakcie bywa ostrożny, nieco wycofany. Gdyby był człowiekiem, może powiedzielibyśmy, że wydaje się nieco neurotyczny. Potrzebuje chwili na ocenę Twoich intencji, a gdy już się do Ciebie przekonana, możesz poznać jego naturę ogromnego miziaka... Słodkiego delikatnego kotka, który bardzo potrzebuje odnaleźć własny dom.
Bercik szuka domu. Może w tym domu zostać kocim jedynakiem, może zamieszkać z sympatycznym kocim rezydentem, a przy odpowiednim zapoznaniu możemy nawet znaleźć mu kompana wśród naszych podopieczych, najważniejsze by dom pokochał go raz na zawsze, szczerze i odpowiedzialnie, by rozdział jego historii związany z naszym schroniskiem raz na zawsze dobiegł końca.
- PłećSamiec
Kategorie:
Przydatne linki:
Rejestracja kota w bazie danych zwierzątDodaj ogłoszenie o kocie do adopcji
Raporty dla województwo śląskie
Zdjęcia




