Pies do adopcji, Radom, 14 października 2026
Rasti
💔 RASTI… Po 11 latach wróciłeś zza adopcyjnych drzwi za schroniskowe kraty.
Miałeś zaledwie roczek, kiedy w 2015 roku ktoś zabrał Cię do domu. Przez 11 lat miałeś być czyjś. Miałeś mieć swoje miejsce, swoją rodzinę i poczucie, że już zawsze będziesz bezpieczny. 🥺❤️
A dziś… powoli uczymy się Ciebie na nowo. Poznajemy Twoje przyzwyczajenia, charakter i potrzeby. Bo całe swoje dorosłe życie spędziłeś u boku człowieka. Nie wiemy jeszcze, co czujesz i czy rozumiesz, dlaczego Twoje życie tak bardzo się zmieniło.
Kiedy zostałeś znaleziony 515 kilometrów od Radomia, mieliśmy nadzieję, że może jesteś z rodziną na wakacjach, że gdzieś się oddaliłeś i ktoś właśnie Cię szuka. Chcieliśmy wierzyć, że zaraz odnajdzie się Twój człowiek i wszystko wróci na swoje miejsce.
Prawda okazała się jednak zupełnie inna… 💔
Dwa lata temu sytuacja życiowa pana, który adoptował Cię w 2015 roku, uległa zmianie. A Ty? Ty zostałeś bez miejsca, do którego mógłbyś wrócić. W schronisku, w którym przebywałeś, padły słowa, że nie ma Cię dokąd zabrać.
Po 11 latach wspólnego życia zostałeś oddany.
Bez naszej wiedzy, bez możliwości przygotowania się na to, że pewnego dnia znów będziesz potrzebował pomocy. Tak potoczył się los, który zgotowała Ci Twoja rodzina adopcyjna.
Na szczęście na Twojej drodze stanęli ludzie, którzy nie pozostawili Cię samemu sobie. ❤️
Miałeś ogromne szczęście trafić do dobrego, zaangażowanego schroniska, którego pracownicy zaopiekowali się Tobą i pozostawali z nami w stałym kontakcie. Nie musieliśmy organizować transportu na własną rękę. Panie, które za dwa tygodnie miały zaplanowany wyjazd do Ostrołęki, okazały nam ogromną życzliwość i zabrały Cię do Warszawy. Stamtąd dzieliło nas już tylko około 100 kilometrów.
Dzięki nim mogłeś bezpiecznie dotrzeć do nas. Dziękujemy za serce, pomoc i troskę, jaką Cię otoczyły. ❤️
A teraz jesteś tutaj, Rasti.
Nie wiemy jeszcze, jak odnajdziesz się w nowej rzeczywistości. Nie wiemy, ile czasu zajmie Ci przyzwyczajenie się do schroniskowego życia po tylu latach spędzonych w domu. Wiemy jednak, że zasługujesz na cierpliwość, delikatność i szansę.
Bo pies nie przestaje kochać tylko dlatego, że komuś zmieniają się plany. Nie przestaje potrzebować bliskości, kiedy człowiek przestaje mieć dla niego miejsce. I nie powinien płacić za życiowe decyzje ludzi samotnością za kratami.
Rasti ma za sobą 11 lat adopcji. Nie jest już rocznym psiakiem, który dopiero zaczynał swoją drogę. To dojrzały pies, który musi odnaleźć się w sytuacji, której nigdy nie powinien był doświadczyć.
Nie chcemy odbierać mu wspomnień ani oceniać całego jego życia. Chcemy tylko, żeby to, co przed nim, było już dobre.
Rasti, wierzymy, że Twoja historia nie kończy się za schroniskowymi kratami. 🐾
Że jeszcze ktoś spojrzy na Ciebie i zobaczy nie wiek, nie trudną przeszłość, ale psa, który wciąż zasługuje na swój dom. Na spokojną jesień życia. Na człowieka, który nie zrezygnuje z Ciebie, kiedy zrobi się trudno.
Bo po 11 latach bycia czyimś nie powinieneś musieć uczyć się samotności.
Ur w 2014 roku. Wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany. Waga 21,5 kg.
Odnajdzie się jako jedynak lub w towarzystwie suczki. Nie niszczy, zachowuje czystość.
Spokojny, przyjazny, o stabilnym charakterze.
Rasti czeka. 💔❤️
W sprawie adopcji:
Ola 533 564 074
Klaudia 609 530 953
…..
Ogromnie dziękujemy Kierownictwu i Pracownikom Schroniska dla zwierząt małych w Dlużynie Górnej za ogromną pomoc i wspaniałą opiekę 🩷 oraz Norbertowi za dowiezienie Rastiego z Warszawy do Radomia.
Kategorie:
Przydatne linki:
Rejestracja psa w bazie danych zwierzątDodaj ogłoszenie o psie do adopcji
Raporty dla województwo mazowieckie
Zdjęcia
