Znaleziono psa, Toruń, 2 sierpnia 2025
Pies poz. 25/0429 rezerwacja
GRANAT został znaleziony 2.08.2025 r. przywiązany do drzewa w Toruniu na ul. Andersa/Łódzka... Na szyi miał kolczatkę. Brak słów... Stan Granata w dniu przyjęcia był zły. Miał silny stan zapalny skóry, sączące się, ropne zmiany. Do tego ma problem z tylną łapą i ogólnie stawami. Ktoś bardzo mocno zaniedbał tego przemiłego koleżkę. Serce pęka jak można porzucić przyjaciela... nie ma żadnego usprawiedliwienia takiej krzywdy dla zwierzaka! Granat nauczony jest czystości. Nie załatwia się w kojcu. Wstrzymuje swoje potrzeby do czasu, aż ktoś go wyprowadzi, co też jest dla niego dodatkowo stresujące. W schronisku psiak jest bardzo smutny. O ile w kojcu jeszcze coś tam się cieszy, kiedy ktoś do niego się zbliża (może dlatego, że wie, iż będzie mógł siusiu), to na spacerze pokazuje nam bardzo smutny pyszczek i oczy przepełnione żalem. Przykry widok... Na smyczy chodzi ładnie, czasami pociągnie (brak regularnych spacerów), ale widać, że jest obolały, że stawy i noga mu doskwierają. Nadmiarowe kilogramy niestety też nic dobrego dla zdrowia nie wnoszą. Przyjemnością dla niego jest kiedy to spokojnie może oddać się węszeniu. Do wody nie wchodzi, dziwne, bo labradory zazwyczaj uwielbiają wodę. Psiak jest bardzo posłuszny, grzeczny, na spacerze swoją uwagę skupia głównie na otoczeniu. Chętnie pobuszuje w krzaczkach i podgryzie sobie trawkę. Zaproszony do głasków, chętnie z nich korzysta i lubi się do nas przytulić. To bardzo miły, grzeczny i wydaje się być spokojny pies. Bardzo cierpliwie znosi kąpiele, towarzystwo kotów w pomieszczeniu absolutnie mu nie przeszkadza. Granat zna komendę "siad", ale niestety widać jak niekomfortowo czuje się wykonując ją. Jak już usiądzie w odpowiedniej pozycji to pewnie ból mija. Pies bardzo skrzywdzony przez człowieka, któremu na pewno ufał, kochał i któremu był wierny. Granat może mieć ok. 8 lat lub więcej, waży aż 36 kg. Bardzo byśmy chcieli znaleźć dla niego dom, choćby tymczasowy, aby jego leczenie problemów skórnych miało sens i było skuteczne. Aby jego pyszczek uśmiechał się do woli, a łapki odpoczywały w ciepłym i cichym kąciku domowego gniazdka. Na razie Granat zamieszkuje pojedynczy boks. Informacje o relacjach z pobratymcami uzupełnimy. Zdjęcie i opis: Anna Kleszcz UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji psa w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.
Kategorie:
Przydatne linki:
Rejestracja psa w bazie danych zwierzątDodaj ogłoszenie o znalezionym psie
Raporty dla województwo kujawsko-pomorskie
Zdjęcia
