Znaleziono psa, Toruń, 19 października 2025
Pies poz. 25/0550
PIERNIK jest niestety u nas drugi raz. Został oddany 19.10.2025 r. po dokładnie 8 miesiącach od adopcji! Ale od początku… Pierwszy raz trafił do schroniska 24.10.2024 r., jako bezpański z Rogowa (gm. Lubicz). Rozpytywaliśmy okolicznych mieszkańców o niego, niestety nikt psiaka nie kojarzył, żeby był czyjś... A Piernik koczował na polu co najmniej jakieś dwa tygodnie. Wiemy, że spodobała mu się suczka z jednego z domów, ale nie była zainteresowana jego zalotami ;) A Piernik spał w deszczu, błocie, zimnie... błąkał się po głównej ulicy zagrażając swojemu życiu i niebezpieczeństwu innych osób poruszających się autami. Zabezpieczyliśmy psiaka, z nadzieją, że może ktoś go odbierze. Tak się jednak nie stało. W schronisku niestety nikt go nie szukał. Piernikowi w miarę szybko udało znaleźć się dom, wydawałoby się odpowiedzialny, gdzie miał być przyjacielem rodziny, a nie wiejską powsinogą. Bo Piernik jest bardzo fajnym psem i w schronisku nie mieliśmy mu nic do zarzucenia. Cieszył się na widok opiekunów. Kiedy wchodziliśmy do jego boksu, na momencie siedział na naszych kolanach i się do nas miział. A jak poczuł w naszej kieszeni smaczka, to w ogóle kawaler był już kupiony. Piernik bardzo ładnie chodził na smyczy, szczególnie dłuższa linka była dla niego fajnym rozwiązaniem. No bo lubi sobie chłopak swobodnie powęszyć tu i tam, zajrzeć w krzaczki. Kontakt z psami, z którymi zamieszkiwał, miał poprawny, aczkolwiek na spacerze na obce psy szczekał. Piernik nie lubi przestawiania za tył z kąta w kąt, może wtedy wydać ostrzeżenie. Ceni sobie swobodę ruchu. Skok na ławeczkę czy pieniek nie jest dla niego problemowy. Jak już wspominaliśmy uwielbia smakołyki. Skupia się na ich jedzeniu bardzo uważnie. Chrupiąca kurza łapka czy też kawałek suszonego mięska, niczego nie odmówi. Wesoły z niego psiak. Ogonek idzie w ruch bardzo często, wystarczy troszkę do niego zagadać, a radości nie ma końca. Wizualnie Piernik jaki jest każdy widzi, no taki piernikowaty właśnie :) I może ta uroda ciut go postarza, ale nie dajcie się zwieść wyglądowi. Młody z niego kundelek, ma ledwo ok. 6 lat i całe życie przed sobą. Piernik waży ok. 15kg, w domu schudł 3 kg… No i wrócił Piernik... z łatką, którą ciężko będzie odkleić... "Agresja na spacerach, na ludzi, psy, rowery. Praca z "behawiorystą", który pokazywał na swoim psie co robić i to tyle. Był czysty w domu przez 6h. Pilnował zabawek. Brak kontaktu z psami, kotami, dziećmi, jazda autem ok. Goście ok, miał zapalenie trzustki, został wyleczony"... No cóż... Piernik potrafi poprawnie zachowywać się na spacerze, wystarczy umiejętnie odciągnąć jego uwagę od tego, co go nakręca i wybierać spokojniejsze miejsca. Potrafi również spacerować w niewielkiej odległości z innymi psami. Według nas zabrakło odpowiedniej pracy z psem, tym bardziej, że przy pierwszym pobycie Piernik dzielił boks z innymi psami. Po powrocie jest jednak tak nakręcony, że na razie ciężko go połączyć. Info o "behawioryście", który pokazywał na swoim psie co robić... mówi samo za siebie... i tylko potwierdza brak odpowiedniej pracy z psem... W każdym razie my wiemy, że Piernik to dobry pies, kocha ludzi i bardzo potrzebuje domu, ale być może w spokojniejszej okolicy, aby czuł się bezpieczniej. Zdjęcie i opis: Anna Kleszcz UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji psa w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.
Kategorie:
Przydatne linki:
Rejestracja psa w bazie danych zwierzątDodaj ogłoszenie o znalezionym psie
Raporty dla województwo kujawsko-pomorskie
Zdjęcia
